Klapki na szlaku przez Cinque Terre? Będą słone grzywny!

vernazza,cinque,terre,liguria, wlochy

Park Cinque Terre przygotowuje się do nadchodzącego sezonu 2019. W tym roku liczba przewidzianych turystów ma się podwoić i po zeszłorocznych 450 000, ma osiągnąć 750 000 osób (!!!). Jeśli sytuacja nie będzie dobrze zarządzona, jest bardzo duże ryzyko, że Cinque Terre staną się jeszcze bardziej chaotyczne niż w poprzednich latach. A wszystko to „wina” […]

Palec świętej Małgorzaty w Cinque Terre!

Tak, tak, dobrze przeczytaliście 😉 Istnieje tu legenda, która wyjaśnia dlaczego właśnie św. Małgorzata jest patronką Vernazza. Dodatkowo, główny kościół w tej wiosce jest pod wezwaniem tej świętej … z bardzo precyzyjnych powodów 😉 Sprawdźmy więc dlaczego 🙂 Legenda Wierzy się tu, że pewnego dnia, w bardzo dawnych czasach, na plaży w Vernazza została znaleziona […]

Cinque Terre i największa bożonarodzeniowa szopka na świecie!

Tak właśnie moi drodzy 🙂 Aby zobaczyć największą na świecie, bożonarodzeniową szopkę należy przyjechać do Ligurii, a dokładniej do Cinque Terre, a jeszcze dokładniej, do Manaroli. Historia Pomysł zrodził się w głowie Mario Andreoli. Jest to emerytowany kolejarz, który 1961 r. spełnił prośbę swojego umierającego wtedy ojca. Poprosił on bowiem, aby syn naprawił krzyż, który […]

Sciacchetrà, niesamowite wino z Cinque Terre!

To najprawdopodobniej najważniejszy i najsłynniejszy produkt pochodzący z Cinque Terre. Niesamowite, likierowe wino, które produkuje się z winogron rosnących na wzgórzach otaczających pięć słynnych wiosek. Produkcja Sciacchetrà jest tak bardzo ciężka i pracochłonna, że jego producenci nazywani są bohaterskimi winiarzami! Sprawdźmy więc, co też sprawia, że to wino jest tak wyjątkowe 😉 Historia Pierwsze winnice […]

Gdzie znajduje się najbardziej magiczne miejsce w Cinque Terre?

monterosso,liguria,cinque,terre

Długo zastanawiałam się, czy o nim napisać … myślałam, że jeżeli opublikuję ten post, zaczną pojawiać się tam tysiące osób i przestanie być ono magiczne i odludne … ale potem pojawiła się druga myśl … mój blog nie ma (na razie ;)) setek tysięcy osób, które go czytają, więc raczej nie sprowokuję inwacji turystów. Poza […]