Cervo, rajski zakątek w Ligurii!

To maleńkie miasteczko położone na wzgórzu, w zachodniej Ligurii. Ma piękne, średniowieczne, stare miasto i bardzo przyjemne plaże. Miasteczko znajduje się pomiędzy Albengą, a Sanremo i zdecydowanie warto tu się zatrzymać, jeśli jest się w tych okolicach.

Jak dojechać do Cervo?

  • samochodem

–  autostrada A10  – należy zjechać z autostrady zjazdem na San Bartolomeo al Mare. Za bramkami z kolei jechać za znakami na Cervo. Dojazd do miasteczka zajmuje ok. 15 minut. Więcej info tutaj.

SS1 Aurelia – droga krajowa, która prowadzi przez całą Ligurię. W tej części jest ona bardzo panoramiczna i oferuje świetne widoki na wybrzeże i morze.

  • autobusem Linia 0012 , która łączy Cervo z Sanremo i Andorą. Więcej info tutaj.

I to tyle, jeśli chodzi o możliwości dojazdu 😉 W Cervo nie ma ani kolei ani portu.

Historia

Pierwsze siedlisko w tym miejscu pochodzi z czasów prehistorycznych (!). Następnie w 181 r. p.n.e. Cervo zostało zdobyte przez Rzymian i stało się bardzo ważnym ośrodkiem w tej części Ligurii. Po upadku Cesarstwa zachodniorzymskiego, miasteczko zostało zdobyte przez Cesarstwo Bizantyńskie. Następnie nastało Średniowiecze i okres Republiki Genueńskiej, która zajęła Cervo w 1204 r. Potem dominacja Francuzów wraz z Pierwszym Cesarstwem i na koniec w 1861 r. Cervo zostało włączone do Zjednoczonych Włoch.

Rzeczy do zobaczenia i zrobienia

Jak już wspomniałam, miasteczko jest usytuowane na niewielkim wzgórzu. Jeśli przyjechaliście samochodem możecie go zaparkować na szczycie wzgórza (są tu białe, darmowe parkingi), podjeżdżając via Circovalazione di Ponente. Z kolei autobus wysadzi was u podnóża starego miasta, więc żeby je zwiedzić należy się nieco wspiąć pod górę 😉 Ja przyjechałam tu samochodem, więc zacznę opis od szczytu 😉

Po zaparkowaniu zobaczycie średniowieczną bramę miasta i mury obronne. Na stare miasto wchodzi się właśnie przez bramę. Po lewej stronie z kolei zwraca uwagę … ZAMEK 😉

Castello dei Clavesana (Zamek Clavesana)

Na początku był to kościół poświęcony św. Katarzynie. Dopiero w XIII w. lokalni markizi Clavesana, postanowili przekształcić go w ich domostwo. Tym sposobem przebudowali kościół w fortecę. Następnie, przez stulecia zamek pełnił różne funkcje i przechodził z rąk do rąk. Stał się oratorium, a potem szpitalem, by obecnie być siedzibą lokalnego Biura Informacji Turystycznej oraz Muzeum Etnograficznego.

Po wizycie na zamku, można pochodzić po małych, wąskich uliczkach starego miasta. Średniowieczne centrum nie jest duże, więc nie ma obaw, że się można zgubić. W każdym razie, prędzej czy później uliczki doprowadzają do przepięknego Piazza San Giovanni. To główny plac miasteczka. To również najbardziej charakterystyczne miejsce w Cervo. Tutaj właśnie znajduje się jego główny kościół.

Chiesa di San Giovanni Battista (kościół Jana Chrzciciela)

Został wybudowany na przełomie XVII i XVIII wieku. Jest on uważany za jeden z najważniejszych przykładów stylu barokowego w zachodniej Ligurii. A z placu przed kościołem rozciąga się fenomenalny widok na morze i wybrzeże.

Z placu widać również inną wieżę … to wieża pobliskiego kościoła, do którego warto zajść.

Oratorio di Santa Caterina (Oratorium św. Katarzyny)

Wybudowany w XIII w. po przeniesieniu go z aktualnego zamku. Budynek jest utrzymany w stylu romańskim, surowy i prosty.  W środku zracają uwagę freski z XV w.

Plaża

Kontynuując wycieczkę po starym mieście, schodzi się zdecydowanie w dół, w kierunku plaży. Kiedy dochodzi się do SS1 Aurelii, oznacza to, że stare miasto się skończyło 😉 Można przejść na drugą stronę ulicy i następnie schodami na plażę. Jest ona dość duża, żwirowa i jak często w Ligurii bywa, trochę prywatna, trochę publiczna 😉 Ale co najważniejsze, to stąd rozciąga się najładniejszy widok na stare miasto Cervo (czas na zdjęcia 😉 )

Ciekawostka

W przeszłości Cervo było znane ze swoich poławiaczy koralowca. Wyruszali oni na połów w okolice Korsyki i po powrocie sprzedawali koralowce w całej Ligurii i Włoszech. Dzięki temu handlowi miasteczko stało się bardzo bogate. I tak np. kościół Jana Chrzciciela został wybudowany w większości z pieniędzy darowanych właśnie przez poławiaczy koralowca.

 

Cóż dodać? Cervo jest tak romantyczne i tak spokojne, że bez wątpienia zrelaksuje najbardziej zestresowanego turystę. Kto szuka odpoczynku od zadeptanych, pełnych turystów miejsc … tutaj będzie usatysfakcjonowany!

Dodaj komentarz