Czy Genua jest niebezpieczna ?

Słuchy o niebezpieczności stolicy Ligurii dotarły do mnie z samej Polski (!!!). Co więcej, słyszałam, że niektórzy rezygnują zupełnie z zobaczenia tego miasta, ponieważ boją się, że zostaną tu napadnięci i obrabowani (!!!).  W tej sytuacji postanowiłam, że należy wyjaśnić  jak się sprawy mają w Genui 🙂

Zacznę od odpowiedzi na pytanie w tytule:

Genua jest niebezpieczna? NIE! 

I mówię to ja, która do przesady zwraca uwagę na swoje i innych bezpieczeństwo 😉

Genua ma ponad 600.000 mieszkańców (taki polski Poznań albo Wrocław). I jak wszystkie większe miasta ma dzielnice o dobrej i złej sławie.

Mała dygresja, przychodzi mi do głowy Bronx w Nowym Yorku, gdzie mimo wysiłków lokalnych władz, jest nadal mało bezpiecznie. Jednak nie wydaje mi się, żeby z tego powodu turyści rezygnowali, ze zwiedzania Nowego Yorku! Koniec dygresji.

Ale wracając do Genui, problem miejsc, które lepiej omijać istnieje i warto wiedzieć, gdzie się lepiej nie kręcić. Najgorszą sławę ma w Genui dzielnica Begato. Mieszkają tu głównie imigranci i niezamożne rodziny. Pełno tu wielopiętrowych bloków z lat 70’tych (jak w Polsce) i nic poza tym … peryferyjna, genueńska sypialnia. Prawda jest też taka, że raczej trudno wam będzie tam zabłądzić, bo nie ma tam nic, co mogłoby przyciągnąć turystę. Co więcej, jest ona tak bardzo oddalona, od utartych szlaków turystycznych, że trzebaby specialnie się tam wybierać, żeby tam trafić … więc myślę, że tutaj nie ma obaw.

 

 

Turystę bardziej interesuje centrum … i tu też należy uważać. Na starym mieście (które jest jednym z największych, średniowiecznych starych miast w Europie) są ulice i ich okolice, które mają swoją gorszą sławę. Są to via Pre’, via della Maddalena i via del Campo. Od razu zaznaczam, że w ciągu dnia, jest tam zawsze dużo „normalnych” mieszkańców, Włochów i turystów. Co więcej, ja chodzę tam SAMA z moim Nikonem (który zdecydowanie przyciąga uwagę), robię zdjęcia i nigdy, nikt, nic ode mnie nie chciał. Trzeba oczywiście uważać, nie chodzić z otwartym plecakiem, nie pokazywać gdzie ma się portfel itp… ale to jest ważne gdziekolwiek …

W/w ulice warto przejść i obfotografować w ciągu dnia. Są bardzo klimatyczne i oddają autentyczną atmosferę tego miasta. Jednak już vicoli, które widać z tych ulic, są bardzo wąskie, ciemne i raczej odludne. Co jakiś czas widać w nich prostytutki czekające na klientów albo „słupy” sprzedające narkotyki … wiem, wiem, nie jest to piękny widok, jednak póki nie wchodzicie w te uliczki i nie zaczepiacie tych osób, nikt nic od was nie będzie chciał.

Późnym wieczorem jednak, w vicoli nie ma zbyt wielu osób i to może być problem, bo nie wszystkie, które można tam wtedy spotkać są sympatyczne. Warto wspomnieć, że zasadą jest: gdzie widzisz sporo ludzi, tam jest bezpiecznie. Są rejony na starym mieście, gdzie nawet późną nocą tetni życie, są fantastyczne bary, restauracje i kluby. Za spokojne rejony uważa się: via Luccoli, via San Lorenzo, via Garibaldi, via degli Orefici, via di Scurreria, via dei Giustiniani, Piazza Lavagna, Piazza delle Erbe, Piazza Campetto, Piazza delle Vigne. Generalnie są to rejony na obrzeżach starego miasta, gdzie jest zawsze sporo osób 🙂 Im bardziej w głąb starego miasta, tym mniej ludzi, mniej barów, restauracji i mniej bezpiecznie.

Dodam jeszcze, że mówimy tutaj tylko o średniowiecznym, starym mieście Genui … Centrum miasta jest znacznie rozleglejsze i obejmuje nowsze części Genui! Generalnie centrum jest bezpieczne i możecie się po nim przechadzać bez obaw do samego rana 😉

Podsumowując, aby być spokojnym w Genui należy:

  1. Kierować się ZDROWYM ROZSĄDKIEM.
  2. Uważać na torby, plecaki itp.
  3. Nie wchodzić w odludne, ciemne vicoli starego miasta (nawet za dnia) i wieczorami również Via Prè, Via del Campo i Via della Maddalena.
  4. Wieczorami, na starym mieście, przebywać tam, gdzie jest sporo osób.
  5. I PRZEDE WSZYSTKIM, NIE WPADAĆ W PARANOJE 🙂 Genua, to przepiękne miasto, które absolutnie należy przynajmniej raz w życiu zobaczyć!!! 🙂

 

Dodaj komentarz